Piotr Schmandt o Sprawach inspektora Brauna

17.02.2010

Dzięki Wydawnictwu Funky Books do księgarń trafia właśnie pierwsza część cyklu kryminalnego w stylu retro o sprawach prowadzonych przez inspektora Brauna - powieść Piotra Schmandta Pruska zagadka. Poprosiliśmy Autora o kilka słów wprowadzenia do lektury tej znakomicie się zapowiadającej serii.

Cykl powieści "Sprawy inspektora Brauna" przenosi czytelników w świat, którego już nie ma. W świat wytwornych garniturów i meloników, eleganckich sukien i kapelusików dekorowanych atłasowymi owocami. Pod koronkowym sztafażem czają się namiętności stare jak świat - miłość, nienawiść, chciwość... Taki świat istniał w wielkich miastach, ale i na prowincji - w mikrokosmosach takich jak Wejherowo, schludnych, funkcjonujących jak szwajcarski zegarek. Tam właśnie ma okazję gościć Ignaz Braun - inspektor z berlińskiego Wydziału Zabójstw. Ma w Wejherowie okazję udowodnienia, że opinia o nim jako pogromcy przestępców jest w pełni uzasadniona, ale też odnajduje pośród uliczek, sklepowych wystaw i kalwaryjskich wzgórz - miłość i spokój. Świat prowincjonalnego miasteczka otwiera przed inspektorem galerię ludzkich postaci i charakterów, kipi grą pozorów, ale ukazuje się też z jaśniejszej strony - pod sztywną, pruską powłoką można odnaleźć życzliwość i przyjaźń.

A że na dodatek inspektor może zaintrygować czytelnika niekonwencjonalnym zachowaniem i drobnymi dziwactwami? Tym lepiej, w końcu jest detektywem...

Pozdrawiam,

Piotr Schmandt


Fascynuje mnie małe miasto - Schmandt w Bookarni  

Pruska zagadka w Wejherowie - recenzja I wydania

Wejherowo jest dla mnie swoistym mikroświatem...  - wywiad z Piotrem Schmandtem

Schmandt w OKK - relacja