Jul Pawła Goźlińskiego to kolejna propozycja Wydawnictwa Czarne z serii Ze strachem. Książka właśnie trafia do księgarń, a my poprosiliśmy autora o zaanonsowanie jej naszym czytelnikom.
Jul jednym zdaniem? To krwawa fantasmagoria o tym, że ktoś chce papier zmienić w politykę i mesjanistyczne wizje romantyków zaczyna wcielać w życie. A raczej w śmierć. Kryminał, w którym mordercą jest ktoś, kto chce Polskę zasiać trupami. Czy mu wzejdzie? A jak wzejdzie, to jaka będzie ta Polska?
Wszystko dzieje się w Paryżu, w lipcu 1845 roku. Ramą są fakty i literatura. Towiańczycy, ojcowie zmartwychwstańcy, klub haszyszystów, szulernie, burdele, dagerotypy, Mickiewicz, Krasiński, Słowacki, koleje żelazne, pasaże... Więcej jest jednak wyobraźni, której pozwoliłem ciutkę powariować.
Ktoś niedawno mnie zapytał: czy ty Julem chciałeś dobić romantyzm?
Gdzie tam, nie da się, jest przecież z natury upiorem, ni to żywym, ni to martwym duchocielskiem, które prześladuje żywych - czy tego chcą czy nie chcą - włazi w ich myśli, w ich słowa. Miesza, czasem dominuje, wymusza wielkie, zwykle absurdalne gesty. Więc pewnie, że chętnie wbiłbym w pierś upiora osikowy kołek. Ale on się wymyka. Mogłem go co najwyżej wyegzorcyzmować. Jul jest taką próbą egzorcyzmu.
Paweł Goźliński urodził się w Mińsku Mazowieckim w Dzień Dziecka 1971 roku. Studiował w Warszawie na Akademii Teatralnej, Uniwersytecie Warszawskim, w Szkole Nauk Społecznych przy Instytucie Filozofii i Socjologii PAN. Zarabiał m.in. jako poborca obowiązkowych ubezpieczeń, recenzent teatralny, szef działów kultury różnych gazet, kopacz dołów, malarz silosów, czyściciel chlewów. Dziś jest szefem działu reportażu "Gazety Wyborczej" oraz jej reporterskiego magazynu "Duży Format". A także współzałożycielem (razem z Mariuszem Szczygłem i Wojciechem Tochmanem) oraz prezesem Instytutu Reportażu. Prowadzi autorskie zajęcia o dramacie romantycznym w Akademii Teatralnej w Warszawie. Od czasu do czasu publikuje w pismach poświęconych teatrowi. Nurkuje i gra na basie. Lubi wino. Woli burgundy.
Jul jest jego prozatorskim debiutem, pięć lat temu ukazała się jego książka Bóg Aktor. Romantyczny teatr świata (słowo obraz/terytoria 2005), będąca rozwinięciem doktoratu.
Foto © Jerzy Nogal