Czas zaczynał się od początku

27.03.2010

T. Kanger, Pogranicze, przeł. M. Rey-Radlińska, Wołowiec: Wydawnictwo Czarne 2010, 304 s. (seria Ze strachem)

Elinę Wiik pamiętamy z poprzedniej powieści Thomasa Kangera, Mężczyzna, który przychodził w niedzielę, jako osobę niezwykle ambitną i perfekcyjną. Takie podejście, zwłaszcza w pracy, nie przysparza przyjaciół, a szybko może spowodować frustrację i wypalenie. Tego właśnie doświadcza Elina w Pograniczu. Wszystko w jej życiu jest nie tak: praca nie daje satysfakcji, jest samotna, wiedzie jednostajne, mało ekscytujące życie, zupełnie nie na miarę jej ambicji. Jest sfrustrowana i załamana. Pewnego dnia podejmuje więc szaloną decyzję – wsiada w samochód i wyjeżdża w nieznane, byle daleko. Trafia do małego miasteczka we Włoszech. W Monte Angelo poznaje Aleksa Niro. Niespodziewanie dla siebie samej zakochuje się bezgranicznie i z wzajemnością. Kochankowie spędzają ze sobą wspaniałe chwile. Jednak ich szczęście nie trwa wiecznie. Pewnego dnia Elina idzie do Aleksa i odkrywa jego zwłoki. Ktoś bestialsko go zamordował. Elina przeżywa szok, czas zatrzymuje się dla niej – wraca do domu, ale wpada w głęboką depresję. Z choroby jest w stanie wydobyć ją tylko fakt, że zaszła w ciążę. Narodziny dziecka powodują, że Elina decyduje się jednak na odkrycie, kim tak naprawdę był jej ukochany, czym się zajmował i dlaczego zginął. Jej poszukiwania zawiodą ją do Chorwacji. Co odkryje Elina na miejscu? Z jakimi demonami przyjdzie jej się zmierzyć w miejscu, gdzie wciąż leczy się rany wojenne?

Thomas Kanger jest pisarzem, którego interesują kwestie społeczno-egzystencjalne. Jego bohaterowie, zwłaszcza Elina, żądają od życia dużo więcej niż przeciętni ludzi. Wiele wymagają od innych, ale też i od siebie. Autor pisze o tym, jak trudno jest, na przykład Chorwatom i Serbom, z powodów historyczno-geograficznych przeżyć życie po prostu szczęśliwie. Dzieje tych narodów wpływają na losy pojedynczych ludzi. Krzywdy i zło, jakie się kiedyś dokonały, nie odchodzą w niepamięć, ale wciąż wpływają na życie mieszkańców tamtego regionu. Regionu pogranicza. „Elina czytała przed wyjazdem o wojnie: dawno temu łańcuch górski odgrywał rolę ochrony cesarstwa austriackiego Habsburgów przed tureckim imperium otomańskim. Już w XVI wieku Austria zaproponowała prawosławnym Serbom darmową ziemie, w zamian za służbę w roli uzbrojonych strażników granicznych. W ten sposób obszar otrzymał swoją nazwę, Krajina, Pogranicze. Historia była pełna broni, konflikty rozwiązywano w walce. Na początku bratobójczej wojny na Bałkanach w latach dziewięćdziesiątych ci Serbowie ogłosili powstanie własnej republiki i wymordowali bądź wypędzili mieszkających tam Chorwatów. Była to część konfliktu, w którym wszyscy walczyli przeciwko wszystkim, Ale pod koniec szczęście się odwróciło: Serbowie z Krajiny zostali wygnaniu przez siły chorwackie podczas jednej wielkiej ofensywy. Był to exodus na miarę biblijną, w ciągu zaledwie jednej nocy drogi na wschód, w stronę Bośni i Serbii, zapełniły się. Sto pięćdziesiąt tysięcy ludzi uchodziło stamtąd, a Krajina została opróżniona ze swych odwiecznych mieszkańców. Ci górale chcieli dostać wszystko, ale wszystko stracili” (s. 93).  

„Pewnie miną pokolenia – mówi jedna z bohaterek – zanim zrozumiemy, że można być zarówno ofiarą, jak i katem, zanim dotrze do nas, że człowiek ma jednocześnie dwie strony, czarną i białą albo czerwoną i białą, jak chorwacka flaga. Krew i niewinność” (s. 278). Właśnie pytanie o to, kto jest ofiarą, a kto katem, jest sednem zawodowych i prywatnych poszukiwań komisarz Wiik. Ona również wielokrotnie doświadcza pogranicza, styku frustracji i pełni szczęścia, szczęścia i ogromnej straty, poczucia uwięzienia w czasie i przestrzeni oraz poczucia wolności wynikającej z faktu, że czas może zaczynać się od początku. Bycie na pograniczu jest wyjątkowo trudne.

Powieść Thomasa Kangera podtrzymuje doskonały poziom serii Ze Strachem. Podobnie jak pozostałe tytuły w tej serii, Pogranicze jest napisane z talentem, a jego autor wykazuje się dogłębnym zrozumieniem problemów człowieka i umiejętnością oddania ich psychologicznego skomplikowania. Zarówno Elina Wiik, jak i Chorwatka Dannica, która jej pomaga w poszukiwaniach śladów Aleksa i zapoznaje z historią regionu, to skomplikowane postacie, które przykuwają uwagę czytelnika i wzbudzają w nim emocje sympatii i współczucia. Fabuła skonstruowana jest interesująco, rozwiązanie zagadki nie jest proste, a autor do końca zwodzi czytelnika, choć uczciwie podsuwa mu kolejne elementy układanki. Najważniejsza jednak w powieściach Kangera jest ich atmosfera: nieuchwytnego smutku, wiecznej podróży w poszukiwaniu prawdy o sobie, nie zawsze przecież prostej i optymistycznej, i walki o lepsze jutro.

Bibliotekarka

Thomas Kanger, Pogranicze - fragment

Kobiety są bardziej skomplikowane od facetów - wywiad z Thomasem Kangerem 

Książki Thomasa Kangera na ZwB

Literatura kryminalna to zacny gatunek - wywiadzik z Moniką Sznajderman-Pasierską, szefową Wydawnictwa Czarne