W każdym człowieku tkwi uwięziony demon

30.04.2010

K. Rogińska, Jeśli czegoś pragnę, Gdańsk: Funky Books 2010, 216 s.

KUP W KSIĘGARNI ZwB

Do czego zdolny jest człowiek, gdy mu na czymś zależy, gdy czegoś pragnie? Czy może przekroczyć granice moralne i popełnić morderstwo? Autorka Jeśli czegoś pragnę udowadnia, że nieopanowana żądza zaspokojenia potrzeb i pragnień usuwa jakiekolwiek bariery, doprowadza nawet do zaburzeń i zmian osobowościowych, uwalnia demony uwięzione w duszy. Książka Katarzyny Rogińskiej to znakomita powieść psychologiczno-kryminalna, w której po mistrzowsku ukazane zostały motywacje i skomplikowany świat przeżyć bohaterów.

„On malował obrazy, a ona chciała mieć dziecko” (s. 5). On, czyli Franciszek, artysta pogrążony w swoich emocjach i uczuciach, dający się unieść nurtowi życia i unikający głębszego zaangażowania w sprawy codzienności: „Świat cieni i odbić przyzywał i kusił, by pozostawać w nim jak najdłużej” (s. 59). Ona, czyli Iwona, żona Franciszka, realistka twardo stąpająca po ziemi, zrozpaczona po kolejnych nieudanych próbach zajścia w ciążę: „Stawała się, jak to odczuwał Franciszek, kimś innym, kimś niepokojącym i nieprzewidywalnym” (s. 40). Jest jeszcze Anna, poetka, kochanka Franciszka, która nie może pogodzić się z jego decyzją o zakończeniu ich związku. Głęboko zraniona, poddaje się terapii alternatywnej i wpada w sidła własnej psychiki.

Jak daleko posuną się bohaterzy powieści? Opętani swoimi pragnieniami, staną na skraju przepaści. Bo przecież „jeśli człowiek bardzo czegoś pragnie, to staje się ślepy na wszystko, na każdą bzdurę, na jawne oszustwo, nawet na własne normy moralne” (s. 203). Łatwo daje się zmanipulować tym, którzy potrafią wykorzystać cudze emocje dla własnych, czysto materialnych celów.

Kilkuwątkowa powieść osadzona jest w realiach współczesnego Gdańska i jego okolic. Wątek kryminalny, związany z zagadkowymi zgonami w domach pomocy społecznej, nie jest mocno rozbudowany. Wyniki śledztwa prowadzonego przez sierżanta Szolca i biegłą psycholog sądową Grażynę Król nie stanowią niespodzianki, są uzupełnieniem historii, której finału się domyślamy. O wiele większe znaczenie mają w powieści relacje między bohaterami, ich duchowość i metafizyczne niepokoje. Narracja prowadzona jest w taki sposób, że napięcie rośnie stopniowo, atmosfera staje się coraz bardziej mroczna i duszna. Nastrój grozy potęguje profesjonalnie odmalowany przerażający świat myśli i odczuć młodego psychopaty. Wszystko komponuje się w nierozerwalną całość, warstwa społeczno-obyczajowa stanowi znakomite tło narracyjne, które pozwala uzasadnić postawioną tezę. Uruchomione w człowieku zło doprowadza go do obłędu i blokuje wyrzuty sumienia.

Realistyczne opisy warunków, w jakich funkcjonują upośledzeni umysłowo w domach opieki, są niezwykle sugestywne. Prawdziwy jest też świat sądu, prowincjonalnych komisariatów, artystów, internetowych zwyrodnialców. I choć w zakończeniu powieści pojawiają się elementy irracjonalne, nie budzą nieufności. W końcu nie wszystko można zmierzyć szkiełkiem i okiem. Są rzeczy, o których nie śniło się filozofom. I właśnie to pozornie wykluczające się połączenie świata namacalnego z mistycznym najbardziej mnie w powieści zafascynowało. 

Aleksandra Stronka

 

Katarzyna Rogińska o Jeśli czegoś pragnę

W drastycznych momentach zasłaniam oczy - wywiad z Katarzyną Rogińską 

Portret psychologiczny mordercy - spotkanie z Katarzyną Rogińską w OKK