ZwB Witam Pana w imieniu czytelników polskiego serwisu internetowego poświęconego literaturze kryminalnej Zbrodnia w Bibliotece. Dziękuję, że zgodził się Pan odpowiedzieć na kilka naszych pytań. Oto pierwsze: czy ten typ prozy, który nas najbardziej interesuje, powieść kryminalna, jest w Angoli popularny? Czy Angolczycy czytują dużo kryminałów?
Pepetela Trudno mówić o popularności tego gatunku w Angoli. W ogóle czyta się tutaj bardzo mało, z różnych przyczyn. Myślę jednak, że powieść kryminalna ma grono swoich fanów, szczególnie wśród starszego pokolenia czytelników.
ZwB A Pan jest takim fanem amerykańskiej prozy detektywistycznej jak Bunda?
Pepetela W młodości byłem wielkim fanem powieści kryminalnych, szczególnie tych autorów, o których wspominam w Tajnym agencie. Dziś nie są oni już tak popularni jak kiedyś.
ZwB Co powiedziałby Pan polskim czytelnikom, by zachęcić ich do sięgnięcia po Tajnego agenta Jaime Bundę?
Pepetela Nie jest to z pewnością typowa powieść detektywistyczna. Nazwałbym ją raczej antykryminałem niż powieścią kryminalną w tradycyjnym znaczeniu. Wykorzystane przeze mnie motywy i humor są typowe dla Angoli i to właśnie może być interesujące dla Polaków, szczególnie dla tych, którzy niewiele wiedzą o naszym kraju i są ciekawi świata.
ZwB Wiedza Polaków o Pana kraju nie jest niestety duża (w ostatnim roku większym echem odbiła się chyba tylko wiadomość o zamachu terrorystycznym w trakcie piłkarskiego Pucharu Narodów Afryki). Dlatego z ogromnym zainteresowaniem sięgnąłem po współczesną angolską powieść. Zwróci nam Pan uwagę na to, co w Pana książce jest realne, a co jest tylko wytworem fantazji pisarza? Na przykład policja luandyjska – czy to prawdziwy jej obraz?
Pepetela To jest oczywiście fikcja literacka, ale oparta na rzeczywistości. Miasto jest prawdziwe, instytucje noszą co prawda wymyślone przeze mnie nazwy, ale mogłyby równie dobrze istnieć w rzeczywistości, policja też działa w sposób bardzo zbliżony do policji opisanej przeze mnie w powieści. Wiem, że tej rzeczywistości daleko jest do ideału, ale tak niestety jest i to jest mój kraj. Od czasu powstania książki być może trochę się zmieniło, ale w niedużym stopniu.
ZwB Korupcja i deprawacja elit państwowych to choroby, które świetnie znamy także w Polsce. Czy sądzi Pan, że literatura rozrywkowa, na przykład kryminały, są dobrym narzędziem do walki z nimi?
Pepetela Już w pierwszej połowie XX wieku wielcy północnoamerykańscy pisarze opowiadali o korupcji i przestępczości w swoim kraju, opisywali te problemy, aby pomóc je zwalczyć. Literatura może oczywiście służyć demaskowaniu pewnych negatywnych zjawisk, ale z pewnością potrzebne są też inne, bardziej skuteczne środki, aby te zjawiska na dobre wykorzenić.
ZwB Powieść o Jaime Bundzie jest pełna humoru. To cecha wszystkich Pana książek czy postanowił Pan złagodzić w ten sposób tekst o morderstwie?
Pepetela Humor jest obecny w całej literaturze angolskiej, ponieważ odgrywa on dużą rolę w życiu mieszkańców naszego kraju. Lubimy śmiać się z własnych słabości, a nawet nieszczęść. Ta książka jest po prostu odzwierciedleniem naszego poczucia humoru.
ZwB A ten świetny pomysł na kilku narratorów – lubi Pan tak grać z czytelnikami? Co pan chciał w ten sposób osiągnąć?
Pepetela Stosuję tę metodę w wielu moich książkach. To jest mój sposób na interakcję z czytelnikiem, pewnego rodzaju gra, którą z nim podejmuję.
ZwB Znamy na razie pierwszą część przygód agenta z Luandy. Co nas czeka w części drugiej, w Jaime Bunda e a Morte do Americano?
Pepetela Akcja drugiej części powieści toczy się nie w Luandzie, a moim rodzinnym mieście, mówi o tym, jak ciężko jest odnaleźć się w nowym miejscu człowiekowi, który całe życie spędził w tak specyficznym miejscu, jakim jest Luanda. W drugiej książce o Jaime Bundzie spróbowałem też „poznęcać się” trochę nad Amerykanami, nad ich arogancją i paranojami.
ZwB Na koniec: czy będzie trzecia powieść o Bundzie?
Pepetela Myślę, że tak, ale jeszcze nie zdecydowałem. Po prostu pewnego dnia zacznę ją pisać.
ZwB Bardzo dziękuję Panu za rozmowę.
Wywiad przeprowadził Bibliotekarz
Bez pomocy Zofii Stanisławskiej (tłumaczki książki Pepeteli na język polski) i Anny Augustyńczyk (z Wydawnictwa Claroscuro) przeprowadzenie tego wywiadu byłoby niemożliwe - bardzo obu Paniom dziękujemy!
Arthur Carlos Mauricio Pestana dos Santos (ur. 1941), lepiej znany pod pseudonimem Pepetela, należy do najważniejszych przedstawicieli współczesnej literatury angolskiej. Jest autorem lubianym i docenianym nie tylko przez czytelników na całym świecie, ale i przez środowiska akademickie. W 1997 roku Pepetela został odznaczony Nagrodą Camõesa - najbardziej prestiżową nagrodą przyznawaną autorom literatury portugalskojęzycznej na świecie, a w 2002 roku otrzymał Prémio Nacional de Cultura e Artes Angoli.
Na biografię Pepeteli duży wpływ wywarła skomplikowana historia jego kraju, który po uniezależnieniu się od Portugalii przez kilkadziesiąt lat trwał w stanie wojny domowej. Studiując w latach 60-tych na uniwersytecie w Lizbonie Pepetela przyłączył się do Ludowego Ruchu Wyzwolenia Angoli (MPLA) i z tego powodu musiał opuścić Portugalię. Studia socjologiczne dokończył w Algierii i w latach 70-tych brał udział w walkach o wyzwolenie Angoli. Po ogłoszeniu niepodległości, wrócił do kraju i w 1975 roku został mianowany wiceministrem edukacji, później wykładał socjologię na uniwersytecie w Luandzie. Jeszcze w czasach walk w szeregach MPLA przyjął pseudonim Pepetela, co w języku kimbundu (dominujący język w Angoli) oznacza rzęsę.
Kariera literacka Pepeteli zaczęła się już w latach 60-tych, w czasach walk o niepodległość jego kraju. Dotychczas ma on na swoim koncie osiemnaście powieści, dwie sztuki teatralne i jeden zbiór opowiadań. Wszystkie utwory Pepeteli nawiązują do ważnych wydarzeń z historii jego ojczyzny, a także przypominają wspaniały dorobek kulturowy Angoli. Jego pierwsza powieść Mayombe, opublikowana w 1980 roku, ilustruje konflikty między ruchami narodowowyzwoleńczymi. Ironicznie bezlitosny portret stolicy kraju Luandy w powieści O desejo de Kianda (Życzenie Kiandy) odzwierciedla post-kolonialną Angolę, wyniszczoną dekadami walk o niepodległość i wojen domowych. Z kolei Geração da utopia (Generacja Utopii) to portret pokolenia autora, jego marzeń o niepodległości, walk i zwycięstw, nadziei i rozpaczy.
Tajny agent Jaime Bunda już w księgarniach
Pepetela, Tajny agent Jaime Bunda - fragment
Nieprzewidywalny Jaime Bunda, czyli uważaj, bo prawda cię oszuka - recenzja
Zawsze wolałam efektownych bohaterów - wywiad z Zofią Stanisławską (tłumaczką Pepeteli)