ZwB Zacznijmy od wyjaśnienia, kim jest Andrew Saville. Zna Pan go?
Andrew Taylor Kiedy pisałem powieści o Bergeracu, tym znanym z telewizyjnego serialu, mój wydawca poprosił mnie, bym tworzył je pod pseudonimem. Myślę, że dlatego, iż uważał ten cykl za pośledniejszy. Wybrałem Savill(e), bo to było nazwisko moich przodków, do których – na marginesie – należała kiedyś Farma za Fosą (Moat Farm).
ZwB Od jak dawna Pan pisze?
Andrew Taylor Zanim zostałem pisarzem byłem szkutnikiem, księgowym, nauczycielem, bibliotekarzem, pracownikiem fizycznym i redaktorem. Od 1981 roku – zaraz potem ukazała się moja pierwsza książka – zajmuję się już tylko pisaniem.
ZwB A właściwie czemu został Pan pisarzem?
Andrew Taylor Zdecydowałem o tym, kiedy miałem 12 lat. Lubiłem czytać (i pisać). W tamtym czasie uważałem, że pisanie przyniesie mi niewyobrażalny majątek, że zarobię w ten sposób na domy na trzech kontynentach. Dziś, po blisko trzydziestu latach pisania, mam jeden dom na jednym kontynencie, więc mam jeszcze sporo do zrobienia.
ZwB Pisuje Pan głównie kryminały. Dlaczego?
Andrew Taylor Bo lubiłem je czytać. Poza tym myślałem, że pisanie powieści kryminalnych będzie łatwiejsze. Gdy na pierwszej stronie pojawia się trup, od razu ma się początek historii.
ZwB Którzy autorzy kryminałów wywarli na Panu największe wrażenie?
Andrew Taylor Trudno powiedzieć – czytam bardzo dużo, nie tylko literaturę kryminalną. Ale to Poe i Patricia Highsmith pierwsi uświadomili mi, że w kryminałach nie ma ograniczeń.
ZwB W Polsce znamy tylko kilka Pana książek. Moja ulubiona to Amerykański chłopiec. A którą Pan by polecił?
Andrew Taylor Sporo tego jest! O wszystkich można poczytać na mojej stronie internetowej. Też bardzo lubię Amerykańskiego chłopca, ale warto również wspomnieć o The Barred Window i Roth Trilogy (która to trylogia została zekranizowana na potrzeby telewizji jako Fallen Angel). Jednak tą najulubieńszą zawsze jest ta, nad którą właśnie pracuję. Wciąż mam nadzieję, że będzie doskonała!
ZwB Jak wygląda w Pana wypadku proces pisania powieści? Tworzy Pan najpierw jakiś szkic fabuły czy raczej pisze Pan „z głowy”?
Andrew Taylor Nie jestem dobry w tworzeniu takich szkiców. Pisanie książki jest dla mnie jak przechodzenie bez mapy i kompasu z jednej strony gęstego lasu do drugiej.
ZwB No a skąd czerpie Pan pomysły na swe fabuły?
Andrew Taylor Skoro wspomniałem o lesie (forest), to dopowiem, że mieszkam z rodziną w Forest of Dean na pograniczu angielsko-walijskim. Zauważyłem, że często wpadam na wspaniałe pomysły związane z aktualną książką, spacerując między drzewami. Rzadko w czasie tych wycieczek spotykam innych ludzi. Moje kroki i myśli mają wtedy ten sam rytm.
ZwB A jak już pojawi się pomysł, to trzeba zebrać materiały...
Andrew Taylor Przeprowadzam dogłębne badania przed rozpoczęciem pisania – w bibliotekach i internecie, a także podróżując. To łatwiejsza część tworzenia książki. Początkowo badania te dotyczą spraw ogólnych, dopiero z czasem koncentruję się na szczegółach.
ZwB Jak najkrócej scharakteryzowałby Pan Zaułek diabła, powieść, która tego lata trafiła do polskich czytelników?
Andrew Taylor To opowieść o zbrodni, i to więcej niż w jednym sensie. To także opowieść o miłości. I wreszcie jest to również mój pogląd na pewien okres historii Anglii, na ówczesne stosunki społeczne, a przede wszystkim na brytyjski ruch faszystowski przed II wojną światową.
ZwB Co sprawia, że książka jest udana lub nie?
Andrew Taylor Podejrzewam, że zależy to albo od szczęścia, albo od wysiłku autora. Albo od jednego i drugiego. Żaden pisarz nie stworzy nic wartościowego bez tych dwóch czynników.
ZwB Przed kilkoma tygodniami wydał Pan kolejną powieść, zatytułowaną The Anatomy of Ghosts. Liczymy, że i ta książka doczeka się tłumaczenia na polski. Zapowie nam Pan ją?
Andrew Taylor The Anatomy of Ghosts to kryminał, a jednocześnie opowieść o duchach. Jej akcja rozgrywa się na uniwersytecie w Cambridge w 1786 roku wśród studentów należących do Holy Ghost Club. W nastroju książka najbardziej przypomina Amerykańskiego chłopca.
ZwB Dziękujemy za wywiad!
Andrew Taylor Dzięki internetowi ludzie z różnych krajów lubiący czytać i pisać podobne książki mogą ze sobą porozmawiać. To wspaniałe! Dziękuję.
Wywiad przeprowadził Bibliotekarz
Andrew Taylor (ur. 1951 r.) jest angielskim autorem wielu chwalonych przez krytykę powieści kryminalnych, między innymi serii z Lydmouth, przełomowej Roth Trilogy (zekranizowanej przez ITV jako Fallen Angel) i Amerykańskiego chłopca, bestsellerowej powieści historycznej wyróżnionej przez Richard & Judy Book Selection. Zdobył wiele nagród, między innymi CWA John Creasey Award, Edgar Scroll od Mystery Writers of America i dwa CWA Ellis Peters Historical Daggers (jedyny dwukrotny laureat). Z żoną i dwójką dzieci mieszka w Coleford w malowniczym regionie Forest of Dean na pograniczu Walii i Anglii.
Zaułek diabła. Jak to się zaczęło - Andrew Taylor o swej najnowszej powieści