ZwB Ukończyłeś wydział pisarski na Brown University i medycynę na Columbia University. Kim więc właściwie jesteś – pisarzem czy lekarzem?
Josh Bazell Zależy od dnia. Zajmuję się jednym i drugim wystarczająco długo, by nie sprawiało mi problemu robienie tego, na co akurat mam ochotę.
ZwB Kiedy postanowiłeś zostać pisarzem?
Josh Bazell Zde
cydowałem się zostać pisarzem, gdy miałem dziewięć lat – w czasie wakacji przeczytałem Szczęki i Ojca chrzestnego. Obie te książki wywarły na mnie ogromne wrażenie – tyle w nich było skrytej grozy, seksu i przemocy. Nie mogłem uwierzyć, że ktoś mógł napisać coś tak wspaniałego! To był złoty okres amerykańskiej prozy.
ZwB A dlaczego tworzysz opowieści kryminalne?
Josh Bazell Nie wiem dlaczego. One same do mnie przychodzą. I wydają mi się uczciwsze niż inne typy prozy. Poza tym interesują mnie reakcje ludzi na łamanie prawa.
ZwB Ile czasu poświęcasz na wymyślanie fabuły i zbieranie materiałów do książki przed przystąpieniem do pisania?
Josh Bazell Jak najwięcej się da. Zebranie dużej ilości materiału pozwala mi potem na swobodne pisanie. Poza tym pisząc z perspektywy jakiegoś bohatera, dobrze jest wiedzieć o świecie to, co ta postać powinna wiedzieć, nawet jeśli czytelnik tego nie wie.
ZwB Jacy pisarze wywarli na ciebie największy wpływ?
Josh Bazell Poza Puzo (oczywiście!) – Arthur Conan Doyle, James Ellroy i Jim Thompson są dla mnie chyba najważniejsi. Przy Ellroyu i Thompsonie inni pisarze wydają się ślepi na rzeczywistość.
ZwB Czujesz się już zawodowym pisarzem?
Josh Bazell Traktuję pisanie poważnie. Ale czuję jednocześnie dużą potrzebę eksperymentowania, więc nie wiem, czy jestem zawodowym pisarzem w dosłownym znaczeniu. Pisałem od dawna, nic z tego nie mając, więc profesjonalizm odczuwam jako pewne ograniczenie.
ZwB Masz już jakieś pisarskie przyzwyczajenia?
Josh Bazell Po prostu staram się wykorzystać każdą chwilę i zawsze koncentruję się na tym, co właśnie w danej chwili robię. Gdy pracowałem nad Pokonać kostuchę, stawiałem na swym biurku popiersie Beethovena na znak, że jest to czas pisania. Może powinienem zachować ten zwyczaj...
ZwB Zdradź nam, co lubisz czytać? Jakie są twoje ulubione książki? Co przeważa na twoich bibliotecznych półkach?
Josh Bazell Obecnie czytam prawie wyłącznie książki niebeletrystyczne i kryminały. A w biblioteczce mam duży zbiór tanich powieści z lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku i sporo biografii i autobiografii. Nie ma zbyt wielu autorów, bez których książek nie mógłbym żyć, ale należą do nich na pewno Ellroy, Joyce Carol Oates, Ken Bruen i Massimo Carlotto.
ZwB A seriale telewizyjne? Lubisz Doktora House’a i Rodzinę Soprano?
Josh Bazell W telewizji oglądam tylko pokazy sztuk walki. Wiem, że jest sporo osób lubiących wspomniane przez ciebie seriale, ale o obu tematach – medycynie i mafii – chciałbym dowiedzieć się więcej, niż może przekazać telewizyjny program, bo o obu sporo już wiem.
ZwB Skąd wziąłeś pomysł na Pokonać kostuchę? Co podsunęło ci myśl, by połączyć historie o mafii i medycynie?
Josh Bazell Chciałem stworzyć postać lekarza, takiego, który czuje, że powinien nim być, bo ma do tego powołanie, choć w rzeczywistości jest kimś zupełnie innym. Skomplikowana droga wiedzie od płatnego zabójcy do bycia lekarzem – i pozwala ona na opowiedzenie ciekawej, pełnej akcji historii.
ZwB Czy jesteś podobny do Pietra?
Josh Bazell Nigdy nikogo nie zabiłem dla pieniędzy.
ZwB Część twojej książki rozgrywa się w Polsce. I Pietro ma polskie korzenie. A ty? Byłeś kiedyś w naszym kraju? Lubisz naszą kulturę, kuchnię, dziewczyny?
Josh Bazell O tak, dziewczyny – tak! Mam polskich przodków, ale byli Żydami, więc z pewnych powodów musieli wyjechać. To dlatego twoje imię zwróciło moją uwagę – moi dziadkowie mieszkali na krakowskim Kazimierzu. Dziś mój kontakt z Polską ogranicza się do przyjaciółki, która przyjechała stamtąd. (To w połączeniu z informacją o Krystianie Bali sprawiło, że znajomi z pracy zaczęli się mnie bać). Gdy dorastałem, dużo mówiono i pisano o polskiej walce o wolność i wydawało się, że w obliczu potęgi Związku Radzieckiego ta walka jest nieprawdopodobnym bohaterstwem. Polska ma bardzo gwałtowną historię.
ZwB Używasz w swej książce mocnego języka. Lubisz wulgaryzmy w literaturze?
Josh Bazell Lubię literaturę szczerą i prawdziwą – a to oznacza, że gdy mowa o ludziach, musi się pojawić dużo przekleństw.
ZwB A w realnym życiu?
Josh Bazell W prawdziwym życiu cenię sobie kulturę zachowania i języka, ale odczuwam swego rodzaju przyjemność, słuchając ludzi bez przerwy przeklinających.
ZwB Co dalej z Petem Brownem? Wróci?
Josh Bazell Piszę właśnie nową powieść o Pietro Brnwa, ale nie zaszedłem jeszcze wystarczająco daleko, by to oceniać, więc wszystko, co wiem, to to, że… będę się cholernie dobrze bawił przy pisaniu.
Wywiad przeprowadził Bibliotekarz
Foto: Tamar Hurwitz
Josh Bazell, Pokonać kostuchę - fragtment
Jak dzikie zwierzę- recenzja