#
#

Świąteczne prezenty dla pożeraczy książek - szybka lista

Przede wszystkim książki. Wiadomo. Wielbiciele książek uwielbiają wszelkiego rodzaju okołoksiążkowe gadżety. Co byście dopisali do tej listy? ​Pssst: Podpowiadamy: Możecie podsunąć ten artykuł bliskim, wysłać link do Mikołaja czy coś ;)
  • Jak książki to... kawa albo herbata. Któż czyta nie popijając przy okazji ulubionego napoju. Najlepiej jeśli będzie o świąteczno-zimowym aromacie. Z nutką pomarańczy i goździków, szczyptą cynamonu, posmakiem śliwek lub wiśni. Mniam.
  • Kubek musi być! Bo z czego napić się tej pysznej herbatki lub kawy. I co z tego, że mamy już siedemnaście innych. Najlepiej z książkowym cytatem, zabawną grafiką. Coś o tym, że tak dużo książek, a tak mało czasu, że jeszcze tylko jeden rozdział i idę spać.
  • Płynnie przechodzimy do kolejnego punktu. Wiele osób lubi czytać w łóżku. Więc mięciutki kocyk lub wygodna poduszka to idealne rozwiązanie, prawda? Mało tego otulić możemy też książkę. Są specjalne otulacze - etui na książki, by nie zniszczyły się noszone w torebce czy plecaku.
  • Powoli dochodzimy do finału: wszystko to, co przydaje się w trakcie lektury: zakładki: od metalowych, przez magnetyczne po drewniane. Takie można dostać na przykład na świątecznych jarmarkach. Znaczniki - do zaznaczania ciekawych fragmentów, notesy do wpisywania cytatów, planery czytelnicze - do zapisywania przeczytanych książek i tworzenia listy lektur na potem.
  • I wreszcie one, książki. Tu już liczą się czytelnicze preferencje. Mamy powody by sądzić, by że nasze czytelniczki i nasi czytelnicy lubią kryminały, thrillery, książki, w których pojawia się zbrodnia ;)

Nasze propozycje:

Klub świątecznych zbrodni - zbiór opowiadań dla młodszych miłośniczek i miłośników czytania. Książka w prezencie dla dziecka, czy może być coś piękniejszego?

Cios za cios, Agnieszka Peszek - w kryminalnym świecie pojawiła się nowa bohaterka, warto po nią sięgnąć i ją poznać.

Dystopia, Vincent V. Severski - dla wielbicieli mocnych wrażeń i książek szpiegowskich. Zważając na fakt, że autorem jest były agent służb specjalnych, warto :)

"Odwilż", Zuzanna Gajewska - chociaż tematyka świąteczna pojawia się w poprzednim tomie, pt. "Zamieć", to odwilż lubi przyjść w grudniu, jak teraz. Polecamy.

Zrost, Robert Małecki - Tyle czekaliśmy na kolejnego Grossa, że po prostu trzeba to przeczytać.


To jak, co jeszcze dodać to tej listy?



Zuzanna Gajewska